Tablica Korkowa - rzecz
niewątpliwie niezbędna. Zapominalscy często korzystają z jej uroków, udogodnień
i pomocnych okrzyków o wizycie u fryzjera w piątek o 13.00 - innych
informacji przypiętych na tętniących kolorem karteczkach, zdjęć przypominających
kogo należy kochać, pamiętnych biletów i bilecików generujących przyjemne
wspomnienia z wypadów głównie z Chłopakiem w celu zażycia kultury. Są tez inne
skarby, które z jakiegoś powodu zostały pinned, bo w danej chwili
najwidoczniej na to zasłużyły.
![]() |
| Pierwsza odsłona Tablicy K. wyglądała podobnie/ może nie była to wersja tak bardzo rock |
Tablica K. ma ponad 8 lat i dorastała razem z nastoletnimi siostrami, gdzie zakupiona została jeszcze do czerwonego pokoju. Jej początki nie były takie "obfite", wszystko dopasowane i rozplanowane, szukałyśmy rzeczy, które można by na niej powiesić, żeby zapełnić puste miejsca. Tablica K. przeprowadziła się z nami do Torunia, gdzie wisząc w mieszkaniu 3 studentek, nie cierpiała już na niedostatek pinezek. Z racji swojego zasłużonego wieku i oczywiście sentymentu, jakim ją darzę , na ten weekend została zaplanowana Akcja reNOWAcja!
Internet dostarczył już naprowadzających pomysłów, jak i z czego da się wyczarować cudo, teraz należy się jedynie skupić na wyborze jednego z nich i oczywiście indywidualnej modyfikacji - zgodnie z finansowymi realiami oraz dostępnością materiałów w pobliskich sklepach.
![]() | ||||||||||
żródła : No1 No2 No3 No4 No5 No6
|
Różowy kolor zawładnął mną na chwilę, dlatego w ramach dalszego rozwoju własnych umiejętności, przy niewątpliwej pomocy Chłopaka - taką tablicę wykonam w przyszłym roku - obiecuję! Oczywiście brzeg zostanie uraczony kolorem różowym, w końcu to pin(k)board! Nieprawdaż?
![]() |
| pin(k)board |



A gdzie zdjecie naszej Tablicy K.?
OdpowiedzUsuńOto moja:
http://www.flickr.com/photos/bosoposloncu/8131561231/
Akcja renowacja na razie zakończyła się na wizycie w sklepie i jak tylko Tablica K. zostanie wykonana zaktualizuję wpis :B
UsuńJa moją usunęłam ze ściany przed malowaniem pokoju w lutym i już nie zawisła. Kurde, chyba jestem już stara i wyrosłam z tablicy ;(
OdpowiedzUsuńMoja jak na razie nadal stoi za drzwiami i dalej czeka na natchnienie i wolny czas Pomocnika!
Usuń